Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 3 min czytania

Kretynka

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Idiotka zwlokła się z łóżka. Nerki ścisnęły jej się z bólu – poczuła, że będzie to kolejny dzień, w którym będzie musiała walczyć ze złym światem, który absolutnie nie potrafi jej zrozumieć. Tak, ta Idiotka była, jak na swój przeciętny kretynizm, wyjątkowo mało sprytna. Uważała, że zasługuje na coś więcej od życia niż ma w tej chwili. Tę jej niezachwianą prawdę próbowała jej wyperswadować klasa – dzisiaj miał nastać kolejny dzień, w którym Kretynka zobowiązywała się cierpieć niesamowite męki w imię swojej niezachwianej inteligentności. Cieszyła się, że nastała sobota. Ten dzień i kolejny były jedynymi w tygodniu, kiedy nie musiała oglądać przebrzydłych twarzy swoich brudnych koleżanek i kolegów. Jej rówieśnicy nie zasługiwali na przebywanie w jej cudownym i promiennym towarzystwie, więc zadawała się z młodszymi od siebie. Nie przynosiło jej żadnej ujmy stawianie jedzenia pięciu osobom w nędznej restauracji – nie, wręcz przeciwnie, przez to czuła się dowartościowana. Była brzydka wedle oceny większości osób. Jednak Kretynka wierzyła w swoją nadnaturalną urodę i nie przejmowała się odstającym brzuchem, który leniwie wylewał się spod za krótkiej bluzki.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%