Religia · 1 min czytania
Krew ze Stolicy Piotrowej
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przepłynął rzekę jeden raz w życiu Ostatnim słowom nadał imię cześć Kiedy zamoczył nogi w Jordanie Wymówił: Panie, na twoją cześć
I wtedy ptaszysko zasiadło na ramię Jakiś smutno czarny aniołem się zwie Dziwnie oswojony usiadł na kamień ,,Na Boskie szczyty zanieść cię chcę”
Przenośnią nazwany jako pan z kosą ,,Aniele śmierci” mówią mu