Kariera · 8 min czytania
Krieg II
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
IV.
Siedziałem właśnie na fotelu- który wydał mi się za nowy jak na ten hotel . Ale cóż lepiej dla mnie. Był wygodny. Usłyszałem pukanie do drzwi. Coś z siebie wydusiłem .. a osoba weszła do mieszkania.
- Dzień dobry – powiedział młody człowiek, mocno zgarbiony- Czy pan jest Hellmouth Cultus ? - A jak pan myśli ? i kim pan jest ? – powiedziałem ostro, gdyż nie lubię jak ktos mi przeszkadza w leniuchowaniu. - Jestem Wolf Alken, kurier Biskupa. Sam Biskup napisał do pana. Mam nadzieję że pan potraktuje ta sprawę poważnie. Do widzenia. Proszę przyjść dziś do biskupa o godzinie czwartej.
Po tej rozmowie, zastanawiałem się czy powinienem być dla ludzi tak miły jak w przypadku tego Wolfa Alkena. Otworzyłem kopertę i wyjąłem list. Pięknym pismem przeczytałem : „ Do pana Hellmoutha Cultusa- Biskup Bavalis XXIV prosi o przyjście na pierwsze światowe zgromadzanie katów w mieście Chrześcijaństwa. Sprawę prosimy potraktować poważnie- gdyż sprawa jest bardzo poważna.” Przeczytawszy te słowa usiadłem z powrotem na fotelu.
V.
Część 22 / 2
Założyłem czarnym, skórzany płaszcz i wyszedłem z hotelu. Powędrowałem do siedziby biskupa. Cóż trochę się zdziwiłem bo takich czarnych płaszczy było tego dnia dość sporo. Jak można jeszcze rozróżnić kto jest zawodowym katem, kto średnim a kto początkującym?? Można rozróżnić w jeden chyba tylko sposób. Na przykład ja- jestem zawodowym katem i na płaszczu mam oryginalną czerwoną, robioną z krwi murzynów pieczęć Biskupa. Średnio zaawansowany kat ma pieczęć lekko różową , nie pytajcie z czego jest robiona. A początkujący kat ? biała flaga miasta Chrześcijaństwa. Musicie wiedzieć że murzyni to zła rasa ludzka. Czarni ludzie są podli, źli, zepsuci. Każdy człowiek ma prawo zamordowania czarnego człowieka. Musicie także wiedzieć że na naszym świecie- nie ma już prawie w ogóle tej podłej rasy. Jeśli nie wiecie dlaczego, ich tak nie lubimy. To już wam mówię. W szóstym wieku oświeconej ery pana, na ziemiach Asetropeji .. wyszedł z ziemi szatan. Ludzie przestraszeni tym co zobaczyli pobiegli po biskupa, ten był murzynem, wtedy jeszcze szanowaliśmy prawa ludzkie.. do tamtej niechcianej pory. Biskup poszedł z ludźmi do szatana, na początku stawiał opór magią, lecz potem jego dusza została pochłonięta przez pana nocy. Szatan dał mu miecz i kazał mu wymordować całą ludzkość- za ten czyn miał dostać złoto i górę diamentów. Ten pochłonięty jego słowami.. poszedł i wymordował całą Asetropejie... potem szedł dalej mordując kolejne miasteczka. Gdy w końcu zobaczył ludność o takiej samej skórze co on, powiedział im : Idźcie ze mną !! Idźcie ze mną !! Idźcie z Szatanem!! Naszym panem !!. I ludzie poszli razem z nim. Gdy Bóg siedzący w niebie, zobaczył że gromada murzynów morduje ludzkość, jaką stworzył swoimi rękami... Wziął miecz i jednym ciosem zabił wszystkich czarnych ludzi. Wydał także rozporządzenie które brzmi : Każdy obywatel mojego świata ma prawo i obowiązek zabijania złej murzyńskiej rasy. I od tamtej pory mordujemy. Zabijamy. Ale wracając do sprawy spotkania z Biskupem, wchodząc zobaczyłem Wolfa Alkena, który zbierał listy, zaznaczając na swojej liście kto przyszedł na spotkanie. Ja miałem w naturze nie spieszyć się, dlatego też zająłem odpowiednie, ostatnie miejsce w kolejce i pomału się przesuwałem. Gdy dopełznąłem do Wolfa .. powiedziałem :
- Dzień dobry, nazywam się Hellmouth Cultus i dostałem list.. abym przybył na spotkanie. - Wiem jak pan się nazywa proszę wejśc do środka i zając miejsce w sali Egorth.
Więc i tak uczyniłem. Egorth- była to sala.. wielka. A raczej ogromna. Z tego co wiedziałem to spotkania odbywały się w tej sali tylko wtedy kiedy było ryzyko wojny. Gdy zobaczyłem że ostatni kat zajął miejsce na sali, obawiałem się ( i słusznie) że Biskupowi cos odbiło i wysyła nas chyba( wtedy jeszcze chyba) na wojnę. Odbyła się msza.. a po niej wszedł Biskup- mówiąc:
- Hes , Geto’’m. abr !! Co znaczyło... jestem, siadajcie , módlcie się !!. Biskup stał na środku sali zaczął swoją mowę.
- Spot