aktualnosci · 18 min czytania
KRONIKA 2014 - STYCZEŃ
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
KRONIKA 2014 – STYCZEŃ
Nowy Rok – jak zwykle nowe podwyżki. Zdrożeje: gaz, woda, pieczywo, nabiał, alkohol, papierosy… oraz niektóre składki i podatki, opodatkowane zostaną umowy „śmieciowe”. Szczęśliwego Nowego Roku! Oczywiście najprościej jest w nieskończoność podnosić podatki i ceny. Skoro jednak ludzi nie stać – to nie płacą i nie kupują, więc przychód nie rośnie, lecz maleje, a ludzie ubożeją. Proste? Ktoś kiedyś obiecywał obniżenie podatków? Ja wiem, ja wiem, obietnic polityków, zwłaszcza tych z PO nie można traktować poważnie. Żeby było śmieszniej nowy podatek – opłatę audiowizualną – zapłacimy wszyscy, nawet jeśli ktoś nie ma ani TV ani radia, co więcej, nawet jeśli ktoś jest niewidomy i głuchy i tak będzie musiał nowy haracz zapłacić. Żeby było jeszcze śmieszniej, według pomysłu ministra Zdrojewskiego podatek miałby być naliczany od każdego adresu lub licznika elektrycznego – więc właściciel dwu domów zapłaci za możliwość oglądania TV (nawet jeśli jej nie ma) dwukrotnie. By żyło się lepiej.
Już „niedługo” będziemy bogaci! Premier Tusk (na poważnie) obwieścił, że do 2022 roku wprowadzi Polskę do grupy dwudziestu najbogatszych państw świata. Buahaha, wybaczcie, ale nie mogę się powstrzymać od śmiechu. Po pierwsze obietnice premiera to bujdy dla naiwnych, po drugie Polska już na euro 2012 miała wykonać wielki skok cywilizacyjny (a nie korupcyjny), po trzecie – Tusk jest święcie przekonany że będzie nami rządził aż do 2022 roku? No bez jaj. Może niech Tusk zapowie że już w 2099 roku będzie nam lepiej pod rządami PO. Jak żartować – to na całego.
Pijani kierowcy. Wysyp wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców. Chyba nie byłoby takiego szumu (nic nowego na polskich drogach) gdyby nie to, że w jednym z nich zginął policjant. Idiotyczny pomysł Tuska by każdy kierowca musiał kupić alkomat. Pijani i tak nie będą „dmuchać” a na alkomatach zarobi pewnie ktoś znajomy z Platformy nibyObywatelskiej. Tak na marginesie: rok temu PO odrzuciła projekt ustawy zaostrzającej kary wobec pijanych kierowców.
Kidawa-Błońska za Grasia. PO traci poparcie, więc pora na zmianę twarzy. Tusk chyba nie wie, że ludzie chcieliby zobaczyć nową twarz w miejsce… Tuska. No, ale on nie odejdzie, przecież jest najlepszym z premierów na Zielonej Wyspie urojeń.
Ukraina. Media powoli zaczęły zauważać, iż protest na majdanie to „coś więcej” i zaczęły z większą uwagą przyglądać się sytuacji. Ponieważ temat Ukrainy jest wałkowany na okrągło przez TV i gazety – nie będę się nad tym rozwodził, tym bardziej, że napisałem już komentarz „Ukraina między UE a ZSRR”. Mam nadzieję, że Ukraińcy nie popełnią tego błędu co Polacy idąc na kompromis z komuchami, bo jeśli tak, to za 25 lat obudzą się w kraju, w którym gospodarka, media i sądy nadal są w rękach reżimu. Szkoda, że Tusk nie potrafi/nie chce zdecydowanie poprzeć Ukraińców, ale… jakoś to mnie nie dziwi. Dlaczego mnie to nie dziwi…
Interwencja obcych funkcjonariuszy w Polsce! Koalicja PO-PSL przy poparciu SLD i TR uchwaliła w Sejmie ustawę zezwalającą obcym funkcjonariuszom na interwencje w Polsce uderzając w naszą suwerenność. Jak zwykle protesty PIS na nic się zdały, bo zostali przegłosowywani. Czyżby Tusk chciał się bronić przed Polakami pałami niemieckiej policji?
Część 22 / 2
Wezwania do sądu w warzywniakach i w sex-shopie. Dzięki „inteligentnemu” pomysłowi rządu pisma sądowe nie będą już dostarczane przez Pocztę Polską; będą odbierane w kioskach Ruchu, warzywniakach, lombardach, a nawet w sex-shopach. Gratuluję pomysłu, tego by chyba nawet wariat nie wyśnił. Jak można było przewidzieć – panuje chaos, przesyłki nie docierają do adresatów, a niektórzy muszą jechać po ich odbiór nawet 300 km. „Polska” Grupa Pocztowa (nie mająca kompetencji, odpowiednich placówek ani personelu do zastąpienia Poczty Polskiej) płaci podatki na… Cyprze. Brawo, kolejny sukces rządu.
Polowanie na Macierewicza. Po prawie sześciu latach prokuratura uwolniła Antoniego Macierewicza od zarzutu popełnienia błędów przy likwidacji WSI (Wojskowych Służb Informacyjnych). WSI była przeżarta na wskroś rosyjską agenturą, zajmowała się także nielegalnym handlem bronią. Macierewicza oskarżono również (płk. Pytel) o zlecenie przetłumaczenia dokumentów z weryfikacji WSI na rosyjski przed ich publikacją: pomówienia te okazały się zwyczajnym (kolejnym) kłamstwem. Na szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego nominowano płk. Piotra Pytla. A. Macierewicz skomentował: „Ujawnione fakty dotyczące dziwnych powiązań płk. Pytla, jego udział w prowokacji wymierzonej w PIS, posługiwanie się fałszywymi danymi, wprowadzanie w błąd komisji ds. służb specjalnych i najwyższych służb państwa (…) – standardy (WSI) wróciły”. Co sądzę o polowaniu na Macierewicza napisałem również w komentarzu pod tytułem „Nazywajmy rzeczy po imieniu”.
WSI na wizji. „Gazeta Polska” wygrała proces z Milanem Subotićem (dawnym sekretarzem programowym TVN). Gazeta Polska opisała powiązania Subotića z wojskowymi służbami specjalnymi PRL. Subotić domagał się przeprosin, sąd jednak uznał, iż mu się one nie należą.
Uciekające podatki. Wiele zagranicznych firm albo w ogóle nie płaci podatków, albo jak już musi płacić to robi to za granicą. W ten sposób pieniądze wyciekają z naszego kraju. Jeśli Polak chce otworzyć firmę – to podatki, kontrole, kłody pod nogi. Gdy obcokrajowiec otwiera firmę to często zostaje zwolniony z płacenia podatków na kilka lat, a potem wykorzystując luki prawne zmienia nazwę firmy i dalej nie płaci. Do cholery! Trzeba zmienić prawo. Zarabiają na Polakach to niech płacą podatki w Polsce. Nie chcą? To do widzenia. Przyroda nie znosi próżni, jeśli zniknie kilka lub kilkadziesiąt zagranicznych firm to zrobi się miejsce dla firm polskich. Ale trzeba najpierw CHCIEĆ zrobić coś dla Polski, a nie tylko wyciągać ręce po łapówki od lobbystów. Trzeba obniżyć podatki, bo ich nieustanne podnoszenie niedługo osiągnie punkt krytyczny, którego ludzie nie udźwigną i WSZYSTKO się zawali. Dwa tylko przykłady ucieczki podatkowej z Polski: TVN (ITI) płaci podatki na Antylach Holenderskich, a Polsat na Cyprze. Jak w Polsce mają być pieniądze skoro z niej wyciekają do obcych państw z powodu chorego prawa? I jeszcze jedno. W UE założenie własnej działalności zajmuje tydzień lub nawet tylko 1 dzień (Włochy) i kosztuje 115 euro (Hiszpania); tymczasem w Polsce zajmuje to 25 dni, kosztuje 488 euro – i, oczywiście, formalności nie da się załatwić w jednym okienku tak jak w innych krajach, tylko trzeba się sporo nabiegać. Czy ktoś do cholery w końcu zrobi coś dla Polski, czy tylko podatki będzie w nieskończoność podnosił i życie utrudniał?
Orkiestra Owsiaka. Czarne chmury nad WOŚP Jerzego Owsiaka. Pytania o przepływy pieniędzy i faktury wywołały jego wściekłość i żenujące zachowanie (czołgał się po stole przed kamerami). Portal Fronda.pl podał, że „w 2009 r. zebrano 54 mln zł, z tego na pomoc opisaną w statucie fundacji przeznaczono 28,9 mln zł. Innymi słowy na realny zakup sprzętu wydano 54 % zebranych pieniędzy”. Ja nie wiem jak jest, ale skoro część gazet i stacji podaje takie informacje i zadaje takie pytania, to znaczy, że nie wszystko chyba jest kryształowe... Nawet dziennikarz TVNu Rafał Hirsch zastanawiał się nad finansami WOŚP i stwierdził że część pieniędzy nie jest wydawanych zgodnie z przeznaczeniem zbiórki. Sam Owsiak dolewa oliwy do ognia, bo na wezwanie jednego z blogerów do publicznego ujawnienia faktur zamiast to po prostu uczynić i rozwiać wątpliwości pozwał go do sądu. Ja osobiście wolę dać na Caritas niż Owsiakowi. Nie podoba mi się polityczne zaangażowanie Owsiaka i jego działalność przy przystanku Woodstock, który (przystanek) oprócz fanów muzyki gromadzi dilerów, narkomanów, propagatorów antykoncepcji, sekciarzy i wyznawców ideologii „róbta co chceta”. Nie lubię Owsiaka – bo po prostu jest niekulturalny, a to nie przystoi komuś kto jest kreowany na „świętego”. Kiedyś dawałem na WOŚP, nie podoba mi się jednak to, że spontaniczna akcja przerodziła się niemal w instytucję wymuszania haraczu: wszędzie „zbieracze” z puszkami, zaczepiający przechodniów w coraz bardziej nachalny sposób. Kiedy nie wrzuciłem nic do puszki usłyszałem pod swoim adresem złośliwe docinki. Chyba nie na tym powinna polegać akcja charytatywna? Poza tym - co to za akcja charytatywna, skoro (niektórzy) ludzie biorą za udział w niej pieniądze? W 2012 roku na wynagrodzenia dla nich poszło 2 mln zł. Nie ujmuję WOŚP tego, co dobrego robi dla chorych dzieci. Ale cała reszta, cała otoczka WOŚP bardzo mi się nie podoba. Ma prawo mi się nie podobać, jestem wolnym człowiekiem i nie ma jeszcze w tym kraju obowiązku czczenia Jurka Owsiaka.
Gaz łupkowy. Dzięki gazowi łupkowemu moglibyśmy uniezależnić się od gazu z Rosji i nieźle na tym zarobić. Tusk obwieszczał, obiecywał itp. itd. Tymczasem poszukiwania złóż gazu nie są prowadzone…