Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 3 min czytania

Kroniki W. - Kronika piąta

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kronika piąta

Billy siedział skulony w rogu białej kanapy, nie mogąc wykonać żadnego ruchu. Felix, opierając się o ścianę w kuchni, obserwował go ukradkiem i rozmyślał nad tym, co usłyszał wczorajszego poranka. Dowiedział się, bowiem, że dziewczyna, z która związany był jego brat zmarła. I to nie była zwykła śmierć. Była to tak zwana śmierć biała. Najniewinniejsza śmierć, jaka istnieje w wampirzym świecie. Chodzi w niej o to, że istota spokrewniona z wampirem nie będąca nim, nie może nigdy się nim stać. Jeżeli, jednak, takowa sytuacja nastanie, istota ta umrze w męczarniach. Przez chwilę jej organizm będzie walczył z jadem, by później odtrącić go, czego wynikiem jest niewyobrażalny ból. Mówi się, że w tym momencie ciało walczy z nieśmiertelnością. Nikt, ani nic nie jest w stanie zadać takiego bólu, jakim raczona jest właśnie ta istota. Biała śmierć, to rzadkość, ale zdarza się i jeżeli już się zdarzy, nie ma ratunku. - To okropne. - wyznała Veronica, znowu zapatrzona tępo gdzieś w dal - Gdybyś wiedział, co teraz dzieje się w jego umyśle… - Nie chcę wiedzieć - przerwał jej ostro i odepchnął się od ściany, siadając do kuchennego stołu. Ercia siedząca naprzeciw niego,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%