Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 3 min czytania

krótka historia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

coś przyciągało mnie w tym kierunku. Nie wiedziałam, co. Wiedziałam za to, że muszę jak najszybciej odnaleźć miejsce, w którym na pewno poczuję się cudownie. Często miałam wrażenie, że muszę się znaleźć w jakimś miejscu, ale to było inne - nie chodziło wcale o duchy, demony czy tym podobne. Chodziło o przyjemność, rozkosz jakiej nigdy dotąd nie zaznałam... Jedna uliczka, za nią następna. Tak, to miejsce jest coraz bliżej... Czuję to. Dotarłam do zaułka, ponurego i wyglądającego naprawdę groźnie. Ale wiedziałam, że nie ma się czego bać, nic złego mi się nie stanie. Latarnia znajdująca się przy ulicy nie dawała zbyt wiele światła. Wyciągnęłam rękę, w której trzymałam mały, niebieski płomyk. Nie powinnam tego robić - ktoś mógłby mnie zauważyć, ale bezpieczeństwo było w tym momencie najważniejsze. Zobaczyłam przed sobą ogromne drzwi, metalowe, masywne. Ale nie to przykuło moją uwagę - najbardziej zaciekawił mnie znak lotusa - "Kwiat Lotosu", talizman służący upiększeniu i zachowaniu urody, co prawda trochę już zatarty, ale nadal rozpoznawalny... Ciekawe jednak, co on robi na drzwiach klubu... Weszłam do środka i po chwili zrozumiałam - młode, piękne dziewczyny były wszędzie : uśmiechały się słodko zza baru, śpiewały i grały na scenie, roznosiły piwo i drinki gościom. Mnie samą atmosfera przyprawiała o dreszcze - całkiem pozytywne. Nie gustuję w dziewczynach, ale te były tak piękne, że nie potrafiłam oderwać od nich wzroku... Ale było tu jeszcze coś - w

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%