Romans · 2 min czytania
Krótka notatka znaleziona na ulicy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Piszę to na łące i jest mi smutno. Jestem... bynajmniej załamana. On jest... a może raczej był jedyną osobą na której mi zależało... oprócz rodziny no i kilku innych osób... mniejsza z tym. To było z mojej strony głupie, nieroztropne, ryzykowne. Jakby tego nie nazwać był to szczyt idiotyzmu z mojej strony... Cholera! Język zaczyna mi się plątać. Tak jest zawsze jak mówię o nim... a na dodatek zaraz się rozryczę. I proszę! Płaczę! Mam przecież tylko 17 lat... a jednak postanowiłam mu powiedzieć co do niego czuje... NO I JESZCZE NIE WZIĘŁAM CHUSTECZEK! Ale nie to jest najgorsze... spojrzał na mnie tymi brązowymi oczami i... NIE NO GRZEBIENIA TEŻ MNIE WZIĘŁAM!! ... I ktoś go zawołał. Nic mi nie zdążył powiedzieć bo uciekłam. Jestem tchórzem. Cały rękaw mam już mokry od łez... Jak ja mam się tam znów pojawić.... już nigdy tam nie przyjdę... Tak bardzo się boje tego wszystkiego co zrobiłam...
- Czemu płaczesz?…