Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 2 min czytania

Krótka opowiastka o Kopciuszce (z dwoma końcami)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W naszej wsi mieszkała laska zwana Kopciuszką, gdyż nieustannie paliła papierosy. Któregoś sobotniego wieczora wybrała się do remizy na dyskotekę. Od pierwszych minut wziął ją na cel młody Król, to znaczy Maciek Król, syn Kazimierza Króla, zwanego Wielkim lub Pomidorowym. Kazimierz Król był najbogatszym gospodarzem we wsi, a może nawet w całym powiecie. Pięć hektarów pod szkłem, to niezłe gospodarstwo. Wspomniany Maciek Król zaanektował Kopciuszkę i tańczyli tylko ze sobą, niezależnie od tego, czy leciał hip-hop, trans, disco-polo, czy techno. W pewnej chwili Maciek zapytał: - Ochajtamy się? Serce Kopciuszki zadrżało mocno. Toż to wymarzona partia dla biednej dziewczyny. Odtąd będzie mogła rzucić Radomskie i przerzuci się na Marlborasy. – No - odrzekła. - Kiedy? Nie zdążył odpowiedzieć, bo właśnie didżej…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%