Komedia · 3 min czytania
Krótka scenka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
KORYTARZ, POTEM BIURO KRZYŚKA PÓŹNE POPOŁUDNIE, WNĘTRZE
Korytarzem idzie pijany KRZYSIEK. Obija się o ściany. Podchodzi do drzwi swojego biura. Naciska klamkę - drzwi są zamknięte.
KRZYSIEK Świetnie. (Rozgląda się.) Gdzie ta cholera polazła?
Z kieszeni u spodni wyciąga pęk kluczy. Próbuje sobie przypomnieć, który z nich otwiera drzwi. Wybiera jeden z kluczy. Usiłuje go włożyć do zamka. Pod nosem coś sobie śpiewa. Po kilku próbach, klucz jest w zamku. Uradowany Krzysiek przekręca klucz. Jednak nic się nie dzieje - to nie był ten klucz. Krzysiek mówi coś szeptem i wyciąga klucz z zamka. Powoli, z rozmysłem, wkłada następny. Na całe szczęście to ten. Drzwi się otwierają. Krzysiek wchodzi do środka. Rozgląda się. Wchodzi do swojego pokoju. Podpierając się o biurko, obchodzi je i ciężko siada na krześle. Podpiera głowę rękami. Próbuje gdzieś spojrzeć, ale ma problemy z koncentracją wzroku. Z kieszeni marynarki wyjmuje słodką bułeczkę. W tej samej chwili wraca sekretarka - ULA.
Część 22 / 2
ULA O, już wróciłeś. Jak było na spotkaniu?
Krzysiek rzuca mętne spojrzenie w stronę skąd dochodzi jej głos.
KRZYSIEK Świetnie. (Po chwili zastanowienia.) Są jakieś ważne... wiadomości?
ULA…