Opowiadania.pl · 2 min czytania
Krótkie historie o Życiu i o Śmierci, cz.3
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Śmierć już od dłuższego czasu przyglądała się Życiu. Dyskretnie, z ukrycia obserwowała każdy jego ruch. Życie zdawało się być tego kompletnie nieświadome. Nucąc sobie coś pod nosem powoli rozczesywało jasne włosy, pozwalając, by wiatr bawił się pasmami, niszcząc całą jego pracę. Oczy miało przymknięte, gęstą zasłoną długich rzęs zasłonięte, a usta jak maliny lekko zwilżone, jakby rosą. Patrzyła na to Śmierć jak urzeczona, nie mogąc wzroku oderwać od tego widoku. Patrzyła i czuła, jak jej serce zaczyna bić.
Bo Śmierć ma serce. Małe, czarne i nie bijące. Jakby uschnięte.
A teraz czuła, jak to wyschnięte, obumarłe serce wali jej tak mocno, jakby chciało wyrwać się z piersi. I tak głośno, jakby chciało całemu światu…