edukacja · 3 min czytania
Krótkie rozważanie o Osho
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Osho – nauczyciel duchowy, guru, alfa i omega, buntownik, filozof, pajac., geniusz, pozer itd. Prawdopodobnie ile ludzi tyle zdań o tym kontrowersyjnym człowieku. Ktoś kiedyś go określił najbardziej niebezpiecznym człowiekiem od czasów Jezusa Chrystusa.
Kiedy myśli się o Jezusie raczej nie przychodzi do głowy takie słowo jak ,, niebezpieczny”. A jednak, Jezus w swoich czasach zburzył istniejący porządek rzeczy i zbudował nowy, który trwa do dziś. Wystarczy spojrzeć na fakty. Chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej popularną religią na świecie a czas dzielimy na ,, przed i po Chrystusie”. Całkiem nieźle jak na skromnego cieśle.
Wracając do Osho, który nie tytułował się synem Boga, nie czynił cudów, nie zmartwychwstał i nie stworzył, żadnej nowej religii, to czy porównywanie go do Jezusa nie jest mocno przesadzone?
Na pierwszy rzut oka jest, on przecież nic takiego nie dokonał, był tylko człowiekiem, który wyrażał własne zdanie, zdanie, które nie tylko było czasem sprzeczne z naukami kościoła ale nawet sprzeczne z tym co on sam powiedział wcześniej. Ale ludzie go słuchali. Słuchali gdy żył i słuchają dzisiaj.
Dziś, ponad 20 lat po śmierci jego książki, które tak naprawdę nie były jego książkami, są coraz bardziej popularne. Sam Osho,…