Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 2 min czytania

Kruk

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Co i jak się to stało, Że się dżinowi na kruka, Polować zachciało?

Niesiony przez wiatr, który dmie mi w skrzydła, Rzuca mnie w otchłań, jak piekło ohydną. O skałę roztrzaska, pióra wypruje, Kości połamie i myśl swą wysnuje, Że wygrał.

I oczy me otwiera, bym się patrzeć odważył Bym czerwień mych skrzydeł, Zamiast czerni zobaczył.

Lecz się dżin zły zdziwił, I problem miał mały, Bom nie kruk czarny jak węgiel, Lecz jak śnieg biały.

Nie padliną się żywię, Nie smutkiem i śmiercią, Z serca dobrego czerpię siłę, I ze słów, które Dobro wieszczą.

I strzelił demon piorunem, widząc te dziwadło, Które wnet krzyknęło, I na ziemię spadło.

Lecz nie na skały ostre, Co nieboskłon kłują, Lecz w ogrody piękne, Gdzie dziewczęta snują, Swe piękne pieśni.

I te, choć białego ptaka nie widziały wcale Przedtem ani potem, Wyciągnęły swe szale, I skrzydła me zranione jedwabiem opletły, Niwecząc demona jego plan niecny.

W podzięce za pomoc, I za

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%