Psychologia · 2 min czytania
krwawe rozterki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zmęczony od bólu i cierpienia siedzę nad umywalką. - Ciąć czy nie ciąć? - Prać czy nie prać? – tak pytali się w reklamie. - Być albo nie być? – tak Sheakespeare się zapytał. - Ciąć czy nie ciąć? – tak pytam się ja, winny. Czuję się winny każdego powstania, które budzi w nas agresję. Czuję się winny każdego rozstania, które dzieli nas na dwie opozycje. Nie wiem jak z tobą rozmawiać. Ty, która zmieniałaś moje życie z rozpadu w całość. Ty, dla której chciałem zmieniać się od poranku aż następnego świtu. Teraz patrzę na ciebie bez najmniejszego zachwytu. Teraz serce moje ranisz. Duszę moją wyssałaś i pozostało już tylko ciało moje zabić. Wbijasz