Kultura · 1 min czytania
Krzew
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jesień była, idzie zima Swe odzienie zrzuca krzew, Bo gałęzie już bez liści Ciężar śniegu będą nieść.
Nie wypuści żadnych pąków Póki nie stopnieje śnieg, Póki słońce swych promieni Nie wymierzy w jego cień.
Jednak tylko w swych marzeniach O łatwiejszym życiu śni Stojąc ciągle w zimnym cieniu, Słucha jak wieje wokół niego wiatr.