Filozofia · 2 min czytania
Krzyk Duszy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jest noc dobry moment, aby myśli wolne, wyzwolone przebiły się przez mgłę dnia poprzedniego. Zrzucając swój balast, który przeradza się w sen. Tylko uważaj, nie przekraczaj zbyt często tej cienkiej granicy między snem, a eksterioryzacją, bo możesz ujrzeć to, czego byś nie chciał… Myśli niebezpieczne wirują po głowie. Oszołomiona w półśnie o czwartej nad rano piszę to, co mi się we łbie ułożyło. Nie mogąc zasnąć przeznaczam ten cenny czas na refleksję…czując jakiś magiczny chaos wokół siebie. Zadaję sobie mnóstwo pytań, na które czasem brakuje słów do udzielenia odpowiedzi, niekiedy tchu, czasem powietrza i swobody żeby jakiekolwiek pytanie zadać. Do tego trzeba odwagi, której niekiedy brakuje nawet najsilniejszym…
Osobnik: Tak mi źle, widziałem Cię w śnie