Inne · 3 min czytania
Krzyż
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Znowu to się stało. Kolejna noc której przespać nie potrafiłem. Żałuje momentu gdy zobaczyłem cie po raz pierwszy w życiu jak niczego do tond. Wtedy bowiem cały świat stracił na znaczeniu. Wszystko co sprawiało mi przyjemność straciło na smaku. Już nic nie ma dla mnie znaczenia. Plany na przyszłość, znajomi, doczesne przyjemności... Co dzień kiedy tylko wstanę muszę się sam okłamywać, że warto otworzyć oczy, zaczerpnąć powietrza, podnieść głowę i nabierać wszystkich udając zadowolonego z tego co mam. Jestem tak bardzo tym zmęczony. Podziwiam się wytrzymałem tak długo... Bowiem co dzień jest coraz ciężej. Z każdym porankiem ten krzyż przybiera na wadze, miażdżąc mnie coraz mocniej, bez zmiłowania. Ciekawe ile jeszcze wytrzymam nim pęknę i nastanie koniec... Boli niezmiernie, że nie jest pisane nam jest być razem i nic tego nie jest w stanie zmieni. Zrozumiałem to gdy zobaczyłem cie w jego objęciach... byłaś wtedy taka szczęśliwa jak nigdy przy mnie. Nie wiem czego mi brakuje ani jak mogę to zmienić ale żałuje, że nie potrafiłem ci tego dać. Tak bardzo chciał bym cofnąć czas i…