Psychologia · 1 min czytania
Krzyż swej odmienności dźwigam poprzez życie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Krzyż swej odmienności dźwigam poprzez życie Maski wkładam wciąż wesołe, łzy połykam skrycie Mijam laser drwiących spojrzeń i lawinę śmiechów Mam dość burzy mdłych oskarżeń, dość wmawiania grzechu
Kalejdoskop gwiazd, firmament błagam o wytchnienie Kiedy znajdę w parze oczu pełne zrozumienie? Wchodzę na szczyt zapomnienia poprzez…