wojna · 13 min czytania
Książęca Rozgrywka Prolog: Wojny Wrocław
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
PROLOG: WOJNY WROCŁAWSKIE Dawno temu ,na początkach XXI wieku, kiedy Wrocław był podzielony na frakcje, a poszczególni książęta dzielnic walczyli ze sobą o wpływy i władzę, żył pewien młody chłopak, którego przeznaczeniem było dokonanie rzeczy niemożliwych. Został najmłodszym w historii generałem pułków(dowódcą , który dowodzi 1/3 armii) w księstwie Grabiszyńskiej. Ta historia to początek jego drogi ,która będzie prowadziła przez sprytne machinacje, dzięki którym zyska dla siebie wielkie wpływy ,poprzez zostanie Cesarzem Galaktyki a na zbliżaniu się do końca tej drogi stanie się nawet Bogiem. Ten chłopak zwał się Kamilusem Nieustępliwym. Na początkach XXI wieku we Wrocławiu wrzała wojna domowa. Poszczególni książęta Wrocławia nie zważali na to, że Przedszkolaki idą jak burza podbijając świat ,a ich armie zajmują nawet Polskę od północy, tylko walczyli miedzy sobą opętani żądzą władzy nad Wrocławiem przez co nie byli zdolni do złączenia sił, mimo, że to byłoby jedynym rozsądnym rozwiązaniem chroniącym ich przed nadchodzącą zawieruchą. Celem Przedszkolaków jest zniszczenie wszystkich ludzi, którzy mają więcej niż 7 lat. Sami piją specjalny eliksir, który opracowali, uniemożliwiający starzenie. Wiele, wiele lat temu, w czasach, o których nie mówią nawet Kroniki Karola ,Przedszkolaki przestały udawać grzeczne dzieciaki, tylko pokazały, że są małymi geniuszami i sformowały wielką armię, liczącą teraz parę milionów żołnierzy oraz skonstruowały świetne wyposażenie, które daje im przewagę na polu bitwy(jakby sama liczebność nie wystarczała.)W podbitych krajach nie eksterminują od razu całej ludności z obawy, że strach i pewność innych państw, że nie mają nic do stracenia, zmusi je do desperackiej obrony. Wolą dawać płonną nadzieję, licząc, że uda im się oszukać inne kraje i tamte poddadzą się bez walki lub będą nawet z nimi współpracować(dopóki nie zostaną przez nich zajęte).W zajętych państwach część ludności powyżej 7 roku życia zmuszają do pracy, a część umieszczają w specjalne oddzielonych obszarach , które ich izolują. W tych obozach ci ludzie są powoli i stopniowo eksterminowani. Na szczęście jest to proces długotrwały, ale to marne pocieszenie, bo jest bardzo wątpliwe by nawet za bardzo wiele lat, pojawiła się siła zdolna przeciwstawić się Przedszkolakom i wyzwolić ludność. Armia Przedszkolaków jest podzielona, zależnie od wieku:7-latkowie są dowódcami,6-latkowie to kawaleria,5-latkowie zaś ciężka piechota i włócznicy4-latkowie lekka oraz łucznicy. Z kolei z osób od 1-3 roku życia, składają się oddziały pomocnicze, mające za zadanie tworzyć umocnienia polowe, zakładać obozy, odpowiedzialni za zaopatrzenie i naprawy a także ci, którzy obsługują artylerię. Armia Przedszkolaków ma także niebezpieczne maszyny(praktycznie jedyne, które działają w tych czasach) zwane Przedszkonami. Najczęściej są rzucane na odcinkach frontu, gdzie toczą się ciężkie walki by przechylić szalę zwycięstwa. To tyle, jeśli chodzi o Przedszkolaki, w końcu to jeszcze nie opowieść o nich. Wróćmy do spraw książąt wrocławskich. Przedstawieni zostaną tylko najważniejsi książęta, pozostali władcy niezbyt się liczą i w najczęstszych przypadkach albo są wasalami potężniejszych książąt( np. Krzysztofus Krzyżowiec ma wasali w postaci książąt Swojczyc , Strachocina i Wojnowa) albo mają z nimi sojusze lub między sobą, niekiedy tworząc koalicje. Najbardziej liczącymi się książętami są: Krzysztofus Czyściciel , książę Grabiszyńskiej i ojciec Kamilusa. Adrianus Zdobywca, książę Zdrowej i dziadek największego rywala Kamilusa: Adamusa Zwycięzcy. Podobnie jak Kamilus w swoim księstwie, Adamus w swoim jest najzdolniejszym dowódcą. Jedynie on z całego Wrocławia dorównuje Kamilusowi umiejętnościami strategicznymi, taktycznymi i logicznymi. Kamilus jest arogancki i bardzo pewny siebie, za cokolwiek się bierze, ze wszystkich sił stara się być w tym najlepszym: czasem mu się to udaje, a czasem nie, ale nigdy się nie poddaje i ciągle próbował , nie załamując się niepowodzeniami. Uważa także, że cel uświęca środki. Adamus także jest pewny siebie, lecz nie arogancki. Mimo, iż nie zgadza się z podejściem, że cel uświęca środki, kiedy zachodzi taka potrzeba, jest zdolny do poświęceń. Adamus odnosi szybciej sukcesy od Kamilusa w wielu dziedzinach, ponieważ jest od niego bardziej utalentowany, lecz Kamilus nadrabia te braki uporem i nieustępliwością. Łączy ich też jeszcze jedna szczególna rzecz: obaj są kochani i uwielbiani przez swoich żołnierzy, którzy są im bezgranicznie oddani. Wykonają każdy ich rozkaz i bez wahania pójdą na śmierć w imię swoich ukochanych wodzów. Gdyby doszło do zjednoczenia tej dwójki, podbiliby cały Wrocław zanim ktokolwiek zdążyłby mrugnąć okiem, zajęli całą Polskę i odepchnęli Przedszkolaków daleko od granic. Niestety, ich sojusz jest niemożliwy, czują zbyt wielką nienawiść do siebie , której powody nie są do końca jasne. Prawdopodobnie bierze się ona od ich dziadków, którzy kiedyś byli wielkimi przyjaciółmi. Walczyli ramię w ramię, dowodząc siłami wysłanymi do Szwecji, które miały wspomóc obronę przed Przedszkolakami. Z początku dość skutecznie stawiali im opór, lecz ze względu na zbyt wielką liczebność wroga, koniec końców, musieli się wycofać. Z biegiem czasu, ta ich przyjaźń zamieniła się w rywalizację, a rywalizacja w nienawiść. Byli zbyt podobni do siebie, by móc wiecznie współpracować. Z czasem stali się wzajemnie zazdrośni o swoje sukcesy, każdy bał się, że ten drugi go przerośnie aż w końcu ich księstwo rozdzieliło się na Grabiszyńską i Zdrową i zaczęli toczyć ze sobą wojnę. Od dziecka wpajali swoim wnukom nienawiść do drugiej strony. Aż w końcu w jednej z bitew zginął dziadek Kamilusa. Wielokrotnie dochodziło do potyczek pomiędzy armiami Grabiszyńskiej i Zdrowej, lecz nie zapowiadało się na rozstrzygnięcie. Raz Adamusowi udało się zająć kawałek Grabiszyńskiej, raz Kamilusowi Zdrowej, lecz stracone tereny były szybko odzyskiwane przez właścicieli. Obydwie strony nigdy nie ruszały na wyprawy przeciwko innym księstwom, (tak jak niegdyś robili ich dziadkowie, gdy jeszcze współpracowali),ponieważ byli zbyt zajęci wojną ze sobą. Bardzo ważnym graczem na arenie wrocławskiej jest Krzysztofus Krzyżowiec, książę Biskupina, rządzący także Sępolnem, Dąbiem, Zaciszem i Zalesiem. Wielki fanatyk chrześcijaństwa, także świetny dowódca i charyzmatyczny przywódca, posiadający