Dla dzieci · 3 min czytania
Księżyc i jego dzieci duchy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Było to dawno,gdy księżyc rozdawał duchom władzę, słońce rzekło do brata - pomóż, bo ja nie poradzę... pracuję ciężko, na zabawy czasu mam bardzo mało - bracie, po cóż na niebie gwiazd tyle tobie zdało?
To wtedy księżyc z gwiazd stworzył duchy wyposażył w nocną władzę, dodając otuchy, aby wiernie służyły mu przez wieki całe dał im moc czarodziejską, ale ciała małe.
Mróz już skuł ziemię wiecznymi lodami księżyc pił wino i balował z gwiazdami, kiedy był chudy, bo przejadł zapasy małym wozem ruszył do słońca na wczasy.
Księżyc ze słońcem balował z przerwami, w których ostrą dietę stosował czasami z tłuściocha wtedy stawał się chudzielcem dźgał gwiazdy rogiem jakby był widelcem.
Część 22 / 2
Ale,gdy wrócił z wielkiej słońca gościny dużym wozem woził gwiezdne dziewczyny, wóz był zaprzężony w dwa ogniste konie czekały one, aż mleczna droga zapłonie...
Tymczasem promienie słonecznej sztafety straciły już moc swoją ogrzewczej palety, lodami mróz założył biednej ziemi kajdany chylił sie ku upadkowi świat ziemski kochany.
Lenistwo księżyca i jego gwiezdne zabawy napełniły już złością,