aktualnosci · 1 min czytania
Księżycowe marzenia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdy twarz swą nocą do księżyca wznoszę I tęsknot płonących na niej kwiat maluję, Wtedy o jedno tylko nieśmiało proszę, Byś o mnie myślał i czuł, co i ja czuję. Patrząc na ten sam księżyc właśnie, Wznosisz swe myśli wysoko do boga,