Aktualności · 2 min czytania
Ku pamieci Brzechwy.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Na straganie w dzień targowy, takie słyszy się rozmowy "Może pan się tutaj oprze, pan się chwieje, panie Piotrze!"
"Cóż się dziwić, drogi Kubo... Och! Wódeczko, moja zgubo!"
Rzecze na to Straganowa: "Droga wódka... Lepiej browar!"
Piotr po brzuszku siebie klepie "Do browaru się nie lepie."
"Ja wiem lepiej, panie Piotrze! Idź się napić, stać nie możesz!"
Część 22 / 2
"A to dupa", westchnął Kuba.
Część druga; pan Piotr poznaje durgie nowe słowo "praca"
Kuba stroni od Piotruli, A Piotrula doń się czuli,
"Mój Kubusiu, mój najdroższy, Ten alkohol coraz…