Komedia · 2 min czytania
Kup to
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mówi kupa do kupy: -Słuchaj kupa ten świat jest do dupy. Z domu mnie wczoraj wyrzucili na siłę a ledwo się urodziłam, jeszcze małą kupką byłam. Jestem bezsilna, nie mam wiary w ludzi, nikt do mnie nie podejdzie bo się boi, że się pobrudzi. Nie ma co się łudzić, będę czekać co mi los przyniesie, chociaż wątpię, że przetrwam w tym popieprzonym świecie. Wiesz, we dwoje zawsze jest raźniej, może Ty zechcesz się ze mną zaprzyjaźnić? Druga kupa była trochę nieśmiała, jednak się otworzyła i tak odpowiedziała: - Ciężko mi zaufać bo podobnie jak Ty zostałam porzucona, mój właściciel nosił mnie 3 dni, po czym wyrzucił mnie w lesie jak gdyby nigdy nic.