Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Nauka · 4 min czytania

Kwestia podłoża

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

,,Kwestia podłoża”

- Nie, nie i jeszcze raz nie!- Krzyczał głośno Assios główny architekt faraona Ramzesa.- Ten sposób z dźwigniami nie przejdzie! Czy naprawdę jesteś tak tępy Baktrjojedzie ,że nie potrafisz tego zrozumieć? Assios wyjrzał nerwowo za okno swojego gabinetu ,na skąpany w świetle plac budowy. - Co tam widzisz?- zapytał Baktrjojeda pokazując palcem na piaszczysty plac. - Plac. - Coś jeszcze? - Nic. - I właśnie o to chodzi! Nic! Żadnych fundamentów tej jak to mówi Ramzes ,,piramidy”. Faraonowi nie wystarcza już wykuty w skale grobowiec. Teraz trzeba budowli z kamiennych bloków! Teraz trzeba piramid! Łatwo mówić: trudniej zrobić. Powiedz mi jak? Jak sprawić żeby kamienne głazy ciężaru jednej tony przesuwały się po piasku? Mówisz aby użyć dźwigni? Liny pękną. Twierdzisz ,że ludzie przeniosą? Nawet gdybyś wykombinował setkę ludzi ,którzy przytaszczyli by bloki na miejsce budowy to i tak stracilibyśmy zbyt dużo czasu na budowę grobowca. Tu trzeba cudu...- rzekł zrezygnowanie architekt opadając na krzesło. Nagle drewniane wrota otworzyły się a do środka wpadł spocony goniec. - Panie...panie Assiosie- powiedział dysząc głośno - Co znowu? - Przybył, przybył ten fizyk z Grecji, ten...jak mu tam było? - Pergion- dokończył niewysoki mężczyzna ,który właśnie wszedł do sali. Ostre rysy twarzy i orli nos zdradzały jego greckie pochodzenie. Długa, niebieska tunika sunęła za nim po podłodze ,wycierając tym samym zakurzona posadzkę. - Witam panów- powiedział ponownie mężczyzna- Jak już mówiłem jestem Pergion. Proszę, proszę. Tyle się mówi o postępach architektury w Egipcie a nie potraficie przesunąć zwykłych kamiennych bloków. Żenujące doprawdy. - Sprowadziłem cię tutaj Greku

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Kwestia podłoża — czytnik · opowiadania