Środowisko · 10 min czytania
La Cucaracha
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Cieszę się bardzo, gdy dopada mnie nastrój pisania o rzeczach pięknych i wzniosłych. Dotyczy to z pewnością tematów o miłości, kobietach i seksie. Mam jednak czasami ochotę napisać o czymś obrzydliwym, ohydnym i ogólnie uznanym za paskudztwo. Wszystko kręci się u mnie wokół kobiety, więc i tym razem w trosce właśnie o damy, postanowiłem im przybliżyć super paskudztwo świata, które od tysięcy lat wywołuje przerażenie u kobiet, pustoszy światowe zapasy żywności, jest niezniszczalny, i wyjątkowo ohydny. Ten super insekt i zarazem szpetny gostek w kolorze mlecznej czekolady, z obrzydliwym owłosieniem na smukłych odnóżach i długimi, wszędobylskimi wąsami, to niejaki karaluch. Już sama nazwa wywołuje gęsią skórkę i odruch towarzyszący najczęściej chlustającym wymiotom. Kariera karalucha jako super niemilca, będącego postrachem nie tylko kobiet, to przede wszystkim zasługa jego nędznego życia, niesamowitych zdolności przystosowywania się do wszystkich lądowych środowisk i jego wręcz genialne możliwości zapisywania w genach zmieniających się ustawicznie warunków życia. Ten super robal zamieszkuje naszą Ziemię już 350 mln lat, czyli około 115 mln przed dinozaurami i co budzi ogólne zdziwienie naukowców, w niezmienionej postaci. Zawsze są dobre wiadomości i złe. Dobra, to fakt, że karaluch żyje jedynie 6 miesięcy, ale w tym czasie, pani karaluchowa oraz jej potomstwo jest w stanie "zakaraluszyć" Planetę Ziemię pół milionem do miliona nowych karaluszków i to jest oczywiście ta zła wiadomość. Larwy przychodzą na świat w małych kapsułkach i tylko w jednej mieści się ich aż 40 sztuk. Po 40 dniach młode karaluchy osiągają dojrzałość płciową i same rozpoczynają produkcję kapsułek. Efekt takiego naboru młodej kadry robactwa i tak licznej, jest katastrofalny, i niezmiernie kosztowny dla ludzi. Jedna trzecia ogólnej produkcji światowej żywności jest pożerana przez te nienasycone robale. Przy okazji, niejako z marszu, przenoszą groźne choroby, jak gruźlicę, czy zapalenie śledziony. Do Europy, setki lat temu, przypłynęły na statkach z krajów tropikalnych i znakomicie zaadaptowały się do znacznie zimniejszego klimatu a to dzięki swoim fenomenalnym zdolnościom do genetycznych mutacji. Najlepiej i najprzytulniej żyje im się w składowiskach śmieci, brudzie, gdzie resztki żywności sąsiadują z odpadami po farbach, kwasach, metalach ciężkich i innych szkodliwych resztkach. Perfekcyjny system genetyczny karaluchów pozwala im już w szóstej generacji(pół roku)wytworzyć czynniki odporne na truciznę, która staje się dla nich kolejnym składnikiem pożywienia. Ponieważ posiadają najstarszy system immunologiczny na świecie, znalazły się pod czułą opieką wielu biogenetyków. Naukowcy wyselekcjonowali z materiału genetycznego najstarszego robala świata tajemniczy gen, w którym zakodowane są dane o wszystkich spotkanych niebezpieczeństwach, epidemiach i światowych katastrofach klimatycznych. Intensywne badania tego genu pozwoliły naukowcom dokładniej ustalić przebieg wydarzeń sprzed setek tysięcy lat, kiedy na naszej planecie wydarzyła się gigantyczna katastrofa wyzwalająca elektromagnetyczne promieniowanie, po którym karaluchy zamiast wyginąć z kretesem zyskały odporność na szkodliwe promieniowanie gamma, przekraczające pięćdziesięciokrotnie dawkę śmiertelną dla człowieka. Masowa katastrofa wszech czasów sprzed sześćdziesięciu pięciu milionów lat, w wyniku gwałtownych zmian klimatycznych zmiotła z powierzchni Ziemi dinozaury, doprowadzając do totalnego zniszczenia rośliny i dwie trzecie ogólnej liczby insektów. Nie dotyczy to jednak karalucha, którego tragiczne w skutkach katastrofy na naszej planecie, jak epoka zlodowacenia, fale gorąca, czy wybuchy atomowe, uczyniły jeszcze odporniejszym i lepiej przystosowanym do życia i przeżycia. Ten pochód zwycięstwa niezniszczalnego super insekta trwa i tylko brak tlenu na Ziemi jest w stanie skutecznie zatrzymać jego ekspansję. Tlen, przez specjalne pory do oddychania dostaje się bezpośrednio do bezbarwnej krwi. Ten robal nic sobie nie robi z przerażonych kobiet, bowiem w ogóle nie posiada serca. Krew do aorty rozprowadzana jest przez system kurczących i rozkurczających się torebek. Niekonwencjonalny system magazynowania żywności wewnątrz organizmu pozwala przetrwać karaluchowi trzy miesiące bez jakiegokolwiek pożywienia i picia. To może zanudzić na śmierć niejednego, nawet najbardziej zaciekłego pogromcę tego robaka. Karaluch odżywia się zlizując pożywienie z powierzchni i silnymi żuchwami przerabia twarde kąski dostające się do żołądka, w którym mini zęby rozdrabniają pokarm do reszty. Ma także coś na wzór dwunastnicy i ślepą kiszkę podobnie jak człowiek. Bardzo ważne są dla karalucha jego niezmiernie…