Inne · 2 min czytania
Lamentacja
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Patrz! Tam wysoko mój orle... Widzisz tych ludzi...? Oni tworzą Historię, sklejają jej trędowate ciało, uzupełniają implantami... Odtwarzają macochę Postępu, siostrę Zniekształcenia... Wspominam nadal jej matkę – zgwałconą każdym ludzkim słowem – Miłość... Tą śliczną niewiastę zamurowaną razem z Charakterem... Patrzysz wciąż w tamtą stronę...? Nie wiem co ci powiedzieć... Wiesz, że ukradli Twoje skrzydła...? Naprawdę! Gonią z ich pomocą za nieskazitelnym wyzwoleniem. Głupcy – i tak im się nie uda. Marność nad marnościami i wszystko złoto – wśród marności... My tego nie potrzebujemy, a wiesz, że oni ciągle o to pytają ?! Kim jesteś? Z jakiej gliny jesteś ulepiony? Za jakimi faktami gonisz? Ale mają też uniwersalne recepty – nie chciałem znać ich treści, ale…