Fantastyka · 3 min czytania
Lampka Alladyna
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czy ktoś z was kiedykolwiek zastanawiał się co zrobiłby ze znalezioną przykładowo lampką sławnego Alladyna? Z pewnością odpowiedź jest twierdząca, ale mimo to pozwolę sobie przybliżyć nieco ową lampkę w jakby jej innym świetle... Pewnego dnia, w dodatku słonecznego, bo to niby każdy słońce wielbi, żył sobie Jan. Jan jest pracowitym człowiekiem. Wstaje skoro świt. Uwielbia podróże. Codziennie, niezależnie od aury, wyrusza w trasę. A podróże to przygody, więc Jan czasem lubi sobie przy, a nawet dogodzić w czym pomaga mu pani za ladą w sklepach z artykułami do spożycia, oczywiście nie bezinteresownie, Jan ma swój honor! Mniejsza z tym... Jak już stwierdziłem - Jan to podróżnik. Każdego poranka zabiera swój wózek i wyrusza. Był już prawie wszędzie. Zwiedził całe miasto. A nawet zdażyło mu się wyjechać do okolicznych wsi.
- Cóż - powiada - zrobić, gdy człowiek spóźni się i złom kto inny sprzed nosa zabierze... Trzeba wyjechać dalej...
Jan to również niepoprawny marzyciel - często marzy o wspaniałych miedzianych sztabach, mosiądzu i takich tam, lecz rzeczywistość koryguje mu życie. Pewnego dnia, po