Filozofia · 3 min czytania
Lek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
- Dzień dobry - niepewnym głosem powiedział chłopiec. - Witaj , mój drogi - rzekł starszy mężczyzna , ubrany w czarne spodnie oraz w ciemny sweter.Twarz miał pokrytą siatką zmarszczek, aczkolwiek biła z niej pozytywna energia - Chciałbym coś wypożyczyć - rzekł tym razem głośniej. - Bardziej pasowałby tutaj zwrot : chciałbym się wzbogacić. - Z powagą odpowiedział starszy pan . Było w tym czuć nutkę aluzji. - Przepraszam,ale nie rozumiem - cichy głos , zabarwiony niepewnością wydostał się z ust malca. - Cóż,postaram się wyjaśnić to w nieskomplikowany sposób - mężczyzna okazał swoje pozytywne nastawienie.- A więc posłuchaj uważnie. Chłopiec wpatrzony był w tego człowieka zaciekawionym wzrokiem. Jego umysł biegł na nogach ciekawości w jego kierunku. -To pomieszczenie fizycznie nie powala swoim rozmachem.Brak tu również przepychu. - Rozpoczął swój monolog. - Ale posiada coś, czego nie zaznasz nigdzie indziej. To miejsce jest jak apteka dla zranionych dusz, a także jak ekstremalny sport dla spragnionych wrażeń. Ono daje dach nad głową Twoim uczuciom.To, co widzisz na tych półkach, jest jak lek. Każdy z tych medykamentów ofiarowywuje Ci ukojenie oraz podarowywuje klucz do krainy, gdzie wszystkie troski rozpływają się pod wpływem magii tego alternatywnego świata. Każdy z tych leków jest