Inne · 2 min czytania
Lekcja z dna szuflady
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
mam niezawodny sposób na doła kiedy chcę poczuć ból duszy wyjmuję twoje listy i czytam o miłości której nic nie wzruszy
o tym jak się mną napełniasz i to cię tylko przy życiu trzyma i jaka piękna będzie nasza wspólna przyszłość te kawałki najlepiej lubię uświadamiam sobie wtedy że na moment jestem tym do kogo adresowałaś list i chłonę twoje szczere kłamstwa i jestem szczęśliwy bo jeszcze nie są kłamstwami a nadziejami i nie wiem co ma nastąpić do niej też nie mam pretensji nie powinno się wszak źle wyrażać o zmarłych zachowam te piękne listy bo lubię zadawać sobie ból intelektualny i mogę poprzez porównanie z prawdziwą