Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 5 min czytania

Lepsze życie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

- Ojcze, matko. Jutro wyruszam do Groty Vobana po zbroję. Przy stole zapadła cisza. Matka zaczęła cicho łkać. Po chwili milczenia, przemówił ojciec: - Masz już szesnaście wiosen Piotrze, jesteś mężczyzną. Nie jesteś też ułomkiem, lecz to co chcesz zrobić wymaga nie tylko siły, ale także wiele odwa-gi, wytrwałości i odpowiedzialności. Nie twierdzę żeś głupi, ale decyzja ta zawa-ży na twym dalszym życiu. Czy jesteś pewien, że wiesz co robisz? - Tak. Myślałem o tym od chwili, gdy mi o niej opowiedziałeś. Z początku było to zauroczenie dziecka, lecz czas mijał a ja nadal o niej myślałem utwier-dzając się w postanowieniu zdobycia jej. Zawsze mówiłeś, że należy stawać po stronie dobra dając odpór pokusom zła. To właśnie chcę zrobić. Ty nauczyłeś mnie posługiwać się wszelkiego typu orężem, a zbroja ochroni mnie przed cza-rami. Dobrze wiesz, że lud czeka na kolejnego obrońcę, który pomoże im zwal-czyć zło znowu podnoszące głowę. - Wiem, że obrońca jest potrzebny i że umiesz walczyć, ale gdy przywdzie-jesz zbroję będziesz musiał walczyć aż do śmierci. Nie będzie odpoczynku, zawsze gdzieś będzie zło, do którego zbroja cię zaprowadzi. Twoim życiem bę-dzie nieustająca i wyczerpująca walka, zastanów się jeszcze. - Już postanowiłem, jutro ruszam. - To twoje życie i twoja decyzja. Serce mnie boli na myśl, że cię stracimy, ale jestem z ciebie dumny.

Siedział przy ognisku u stóp Groty. Nadciągała noc, lecz sen nie przycho-dził. Był zbyt podniecony. Stał na rozstaju dróg swego życia. Wybór był niewiel-ki. Z jednej strony mógł zawrócić i żyć dalej z rodzicami zagłuszając wyrzuty sumienia, z drugiej była Grota, gdzie czekała go śmierć, albo dożywotnia wę-drówka i walka, jeśli zdobędzie zbroję. Wybrał Grotę.

Kiedy wyszedł słońce stało już wysoko. Jego promienie odbijały się od lśniącej zbroi, którą miał na sobie. Wygrał pierwszą swą bitwę, choć niewiele brakowało. Była to właściwie walka z samym sobą, jego przeciwnicy kreowani byli z jego najgłębszych lęków: drapieżne zwierzęta oraz wspaniali szermierze posługujący się różnego

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%