Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

Lepszy świat

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Patrzyła tak smutno. Michał teraz już wiedział co to znaczy „maślane” oczy. Jej oczy w tej chwili właśnie takie były: duże, okrągłe i błyszczące, chyba od łez. - Mogę wejść? – zapytała cichutko, niemal bez otwierania ust. - Oczywiście. Wpuścił stojącą w progu dziewczynę. Weszli do pokoju. Usiadła na kanapie. - Napijesz się czegoś? - Nie, chciałabym tylko tutaj sobie z tobą posiedzieć. I pomilczeć... Mogę? -Dobrze – uśmiechnął się i usiadł w fotelu. Milczeli. Ona wbiła wzrok w podłogę. Nie była tak spokojna i pewna jak zwykle. Zazwyczaj czuła się w jego domu swojsko i bezpiecznie. Westchnęła kilka razy. Zaczerpnęła powietrza, aby jednak coś powiedzieć, lecz w ostatniej chwili rozmyśliła się. - Baśka, ja widzę, że coś jest nie w porządku. Na pewno nie chcesz pogadać? - Nie chcę. –zamknęła oczy – Chcę milczeć. Milczenie jest najlepszym lekarstwem na wszystko. Niewłaściwe słowa zapisują się w pamięci. Już zawsze bolą. A czyny? Czyny bolą jeszcze bardziej! Szczególnie te wymierzone prosto w twarz...-zamilkła. - Ojciec. Znowu zrobił awanturę...? – zapytał po chwili Michał. - Tak, znowu pił. Wiesz, czasem wyobrażam sobie jak by to było gdybym miała normalną, spokojną rodzinę i ojca. Żyłabym wtedy bez ciągłego lęku, że on niedługo wróci, bez krzyków, awantur, bicia... Chciałabym obudzić się pewnego dnia i zobaczyć ojca ogolonego, w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Lepszy świat — czytnik · opowiadania