Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 2 min czytania

Leśni Wojownicy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Las Starkserksesa wydawał się być dziś nadzwyczaj piękny. Słońce ognista kula, zaledwie zdołało wdrapać się ponad trzy wielkie góry, pomiędzy którymi tkwiła niewielka grota hrusga,a Samartowie (tutejszy naród) już zdołał powstawać do ciężkiej lecz codziennej pracy. Tymczasem na północy boru, jakieś STO lub nawet więcej metrów nad poziomem morza, z komina starej, drewnianej chatki dymił się kłębiasty dym. Leśni wojownicy wraz ze starym kowalem toporkiem rozgrywali pokera, poddając się ulubionemu zajęciu-gawędzeniu o nieudanych próbach zamachów na wioskę Jorga Salomona Jude Gryphonxego.-Ta gadasz taki wielki pan i uciekał że mało portek niezgubił ?-.Royse złapał łyk piwa z glinianego kufla i korzystając z okazji wyciągnął cichaczem ukrytego asa.Koledzy pomimo tego zamiast śmiać się dalej, o dziwo zwrócili mu uwagę ostrzegając mniej więcej w tych srogich…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%