Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Limeryki krakowskie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Stoi Adam na Rynku w Krakowie, Ptasie guano mu cieknie po głowie, Całe niebo ma w gębie Przez krakowskie gołębie... Limeryku to warte, Panowie!!!

Przeszedł Turnau Grześ raz koło Wieszcza, Nagle myśl go przeszyła złowieszcza: Deszczyk kapie na Brackiej, Czasy dosyć wariackie, Sny w Piwnicy Cichosza przemieszca....

Krakusowi siedzącemu na Plantach Niespodzianie frant wyciął kuranta... (Gdyby siedział na Wałach Byłby z niego już wałach, Tylko czy trafiłby tam na franta???)

Pewna docent ze sławnego Ujotu Mak sadziła, by się napić kompotu. Chciała tanio, ze smakiem, Cichcem jak zasiać makiem... Czy to warte takiego kłopotu?

Raz znajomy Jego Magnificencji Chciał otrzymać świadectwo licencji Tego, że w pewnym dniu Został świadom TW, Tak, by dowieść pedigree proweniencji.

Szedł raz koło Smoczej Jamy Michalik Gryząc precel (a może rogalik?). Wypełzł Smok: 'Michaliku! Zjem cię zaraz, śledziku!' 'Zgłupłeś?, - rzekł ten. –'Czy jam jest moskalik?'

Motto: Tam na Błoniu błyszczy kwiecie, Siedzi Ułan na bidecie

Na…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Limeryki krakowskie — czytnik · opowiadania