Gotowanie · 2 min czytania
Liścik miłosny
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Moja kochana Paróweczko!
Gdy tylko zobaczyłem Twoje rozgrzane niczym piekarnik oczy i poczułem woń olejku zapachowego wiedziałem, że to Ty: Mój upieczony w brytfannie kurczaczek. Twoje ciało było słodkie niczym najsoczystszy owoc świata. Dzień, w którym rzuciłaś we mnie przepiórczym jajem i zaproponowałaś wspólne upieczenie ciasta z mąki pszennej był wspaniały. Nasze delikatne dłonie splotły się podczas zarabiania ciasta na stolnicy. Cisza, spokój, nawet garnek i czajnik wstrzymały oddech. Tak, te chwile były czarowne, niestety jakże krótko trwały, niczym…