Inne · 2 min czytania
List 2
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jestem niczym kropla spadająca z Nieba, Taki mały, nieporadny, wiotki Lecę spadam w dół, zbliża się przeszkoda Za chwilę walnę prosto w stół Lecz nie taka moja dola, łapiesz mnie ty I zmienia się moja w życiu rola Niczym Anubis bierze duszę na sąd Z nieba leci potężny zmiany grom A ja staję, patrzę i zdejmuje maską swą Czy taka ma być moja dzisiejsza dola? Czy raczej już życiowa zapisana karta?
Rozpędzam się, wybijam i lecę z życia skał Lecz nie w górę ale lecę w dół Czuję na plecach przeogromny wieczny ból Ktoś pozbawił mnie skrzydeł obu W sercu wielki strach, lecz w oczach opoka Ale we mnie nie tkwi rozpacz Oj proszę zgadnij czemu moja kochana? Straciłem skrzydła i maskę swą Gdzie ja dojdę idąc taką właśnie drogą? Czy aby idę dobrą ścieżką? Czy nie jestem omamiony marzeń grą?
Widzę nad sobą klątwy czar,…