Melodramat · 2 min czytania
List
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wczoraj nie liczy się, nie. Ja żyje od dziś. Dziś dzień moich narodzin, powstał nowy człowiek zbudowany na zgliszczach złamanego charakteru. Gruzy poprzedniej osobowości znalazły zastosowanie w fundamentach nowej mnie. Od dziś częstuje chłodem. Byleś wczoraj. Dziś, bez Ciebie nie mogę istnieć w swojej dawnej postaci. Zimna suka, która swym ciepłem najchętniej obdarowałaby świat. Świat i Ciebie, Ciebie i świat, ale ta miłość jest niczym, nie znaczy nic dla Ciebie, dla świata. Ty masz swój świat, ja bez Ciebie nie mam świata. Nie mogę istnieć, nie taka jak byłam, nie taka jak jestem, nie ma mnie, nie istnieję. Są dni których nie powinno być. Nie ma światła, są tylko promienie rozświetlające mrok oślepiającym blaskiem, zabijają resztki nadziei na dzień.Zamknięta w nocy, śnię. Śnię koszmar w którym nie ma Ciebie. Wiem, że sen ten jest tylko okrutną jawą skuwającą mnie w kajdany rozpaczy.…