Inne · 1 min czytania
List
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Widzę łąki, wciąż zielone, Nie zgryzione czasu zębem. Ty masz włosy rozpuszczone I stoimy znów pod dębem.
Tam, za wzgórzem lasu mowa Przypomina tamte chwile, W których rozpalona głowa Błędów popełniała tyle.
Wszystkie one się złożyły W puzzle, które czas potargał. Chciałbym, żeby dziś ożyły, Gdy "Przepraszam" jest na wargach.
Zanim w smutek się przewinę, żeby chwycić los "za bary" Chciałbym zgubić pajęczynę Z sumień wyrzuconej wiary.
Bym…