Biografia · 2 min czytania
List do A
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Postanowiłem napisać do Ciebie list. List o tym jak bardzo rozdarte i zranione jest moje serce. Nigdy Ci tego nie powiem bo Ciebie nie ma...
Wiesz... odszedłem bo miałem dosyć łez, nie przemyślałem tylko, że teraz będę płakał nie przez Ciebie ale za Tobą. Mam już dość tych nocy, one wcale nie przynoszą ukojenia. Sen też mnie opuścił, tak jakby chciał abym pokutował za podjęte decyzję.
Czy tego żałuję? Chyba tak, bo przecież chce być szczęśliwy, a z Tobą byłem. Podobno droga do szczęścia ułożona jest z cierpienia, więc cierpię... Może kiedyś ten cholerny los się do mnie uśmiechnie. Na razie to szyderczy uśmiech, czasami mam wrażenie, że pluje mi w twarz nazywając głupim debilem.
Ale oddał bym wszystko za wehikuł, który przeniósł by mnie do tamtych chwil, kiedy noc osobna była dla nas koszmarem, a godziny w pracy zdawały się wlec w nieskończoność.
Pierwsze pocałunki chce poczuć raz jeszcze, albo chociaż ten jeden, który wszystko zmienił i…