Inne · 2 min czytania
List do Boga
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
O bezlitosny i okrutny Panie Prosiłem byś zabrał mnie do siebie Lecz Ty gardziłeś mną Prosiłem byś wskazał mi drogę Lecz Ty wyłupiłeś mi oczy I zostawiłeś samego na pustej drodze Prosiłem a Ty nie chciałeś mnie słuchać Rzucałeś kłody pod nogi Lecz zawsze na złość Tobie Wstawałem z kolan Zostawiłeś mnie samego Więc odszedłem w tę otchłań samotności By przepaść bez śladu
O miłosierny i dobry Panie Kupiłem motocykl by zabrał mnie Na Twe błękitne autostrady Lecz Ty sprawiłeś że stał się częścią mojego życia Jeździłem ślepy do granic…