Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Religia · 2 min czytania

List do Boga

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Chciałabym wierzyć, że przyjdą dni, które osuszą me łzy. Chciałabym mieć nadzieje, tak jak ty mimo, że szedłeś tą drogą na śmierć, że cię bili, pluli, wyzywali. Nie potrafię Jezu tak jak ty nie poddawać się. Najmniejszy podmuch wiatru jest tysiącem batów, które ty znosiłeś Twój krzyż był dla Ciebie radością dla mnie jest bólem, twój krzyż, który chce nieść. Nie potrafię być tobą, nie potrafię otrzeć łez. Zapomnieć o złu. Banalne słowa: miłość, ból, cierpienie sprzedane za złotówkę na ulicy kłamstw, na chodniku z ludzkich ciał. Ktoś przeszedł i kopnął maleńką istotkę, które ledwo wyczuwalnie jęknęła z bólu, zaskomlała jak pies, zapiszczała, odeszła. Boje się tych istot i wciąż o tym pisze i wciąż śpiewam piosenkę: „ Zabiorę swój krzyż…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%