Komedia · 3 min czytania
List do Pana Prezesa
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szacowny Panie Prezesie!
Piszę do Pana z ramienia klubu który utworzył się kilka lat temu, w naszej małej miejscowości Wiejska 3. Nasz kolektyw wybrał mnie jako przedstawiciela do spraw nadzwyczajnych jak i bardziej niż mniej niezwykłych. Wszak trzeba tutaj nadmienić, iż powstał bez udziału kogokolwiek ze strony Pana Prezesa jak i Pana Prezesa zarządu. Od samego początku pracy Pana Prezesa, nasza mała miejscowość wspiera Pana całym sercem jak i rękoma. Pracujemy na wszystko, dla wszystkich i przez wszystkich aby Pańską firmę przedstawiać w jak najlepszym świetle. Jednak, powstał pewien problem. W tym momencie muszę tutaj sprostować, iż do tej pory dawaliśmy sobie radę dzięki naszym klubowym składką obywatelskim. Ale tym razem sprawa jest zbyt duża i szeroka aby została rozwiązania naszymi miejskimi środkami, nawet gdybyśmy użyli środków wiejskich jak i oszczędności naszych gospodyń z kółka szycia synchronicznego i klubu młodego grzybiarza. Otóż brakuje nam na koperty. Nie wspominając już o ich zawartościach. Młody działacz Andrzej Nowaczek mimo swoich usilnych starań, nie jest w stanie wepchać do kopert mebli, które są produkowane przez nasz tutejszy zakład przemysłowy “Polskie Meble Holding”. Nawet po obcięciu spodów i zredukowaniu…