Inne · 2 min czytania
List do ukochanego
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Otwock, 16.10.2005 Kochany! Już od miesiąca Cię nie widziałam... Jakież udręki przeżywa me serce! Nie mogę zapomnieć Twojego spojrzenia, dotyku, Twopich rąk... To niesamowite jak działa na mnie wyobraźnia... rozpala zmysły, nie pozwala zasypiać bez rozkosznej świadomości Twojego istnienia... Twa fotografia noszona zawsze przy sercu- jestem zawsze przy Tobie! Gotowa, czekająca, wierna! Mówią "...bo męska rzecz być daleko", ale gdybyś wiedział iloma łzami zraszam codziennie kartki z kalendarza, czekając bezustannie Twojego…