Opowiadania.pl · 2 min czytania
List do zmarłej Siostry...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kochana Elizko! Siedzę samotnie w domu... Kiedyś było w nim pełno Ciebie. Narzekałam, że Jesteś taka ruchliwa... że wszędzie Cię pełno. Żałuję każdego słowa. Nie ma Cię już obok. Nie witają mnie rano Twoje pulchne rączki, Twoje ciemne oczy, radosny uśmiech, pocałunek w policzek. Odeszłaś w nieznany mi świat. Wezwał Cię Bóg. Odebrał mi ważną część. Bez ciebie nie jest już tak samo! Bez Ciebie wszytsko traci sens. Po domu roznosi się cisza, żal, smutek i pustka. O gołe ściany obija się echo Twojego śmiechu. Jeszcze niedawno byłaś tak blisko... Miałam Cię na wyciągnięcie ręki. Mogłam podejść, przytulić... A teraz?…