Inne · 3 min czytania
List III
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Bo Miłość mój drogi: To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go. Uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem. Aby On także mógł powiedzieć: "Kocham Cię", nie będąc do tego zmuszanym nieposkromnionymi pragnieniami. Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera właśnie Tobie bramy swego tajemniczego ogrodu, po drugiej stronie okrężnych dróg, kwiatów i owoców zrywanych na skarbie. Tam, gdzie zdziwiony potrafisz wyksztusić: "To Ty, moje kochanie, Ty jesteś tą jedyną" ... Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej osoby, nawet z pominięciem siebie, to czynić wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się. Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim się być powinno, a nie takim, jakiego chciałbyś ukształtować według swoich marzeń. Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać ciało drugiej osoby, lecz przyjąć je, gdy daje siebie. To skoncentrować siebie i wzbogacić, aby ofiarować ukochanej osobie całe swoje życie, skupione w ramionach Twojego "ja", co znaczy więcej niż tysiąc pieszczot i szalonych umysłów. Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie, nawet jeśli ona przez moment się wzbrania. To dawać, nie licząc tego, co inny Ci daje, płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu. Największa miłość wreszcie to przebaczać, gdy…