Inne · 2 min czytania
List niewysłany I
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie mój!
Nie wiem, kiedy to się stało. Nie wiem jak, po co… A już na pewno nie wiem, dlaczego. Szukałam odpowiedzi. Wędrowałam przez długie godziny wciąż niepewna i nieświadoma. Nikt mi nie pomógł, nikt nie wyciągnął dłoni… Dni mijały, powoli zamieniając się w tygodnie… Tygodnie przekształcały się w miesiące… Żyłam nadzieją. Nadzieją, że spotkam Cię za rogiem, że całkiem przypadkiem spojrzysz, uśmiechniesz się… I znów zaświeci słońce… Kiedyś tak nie było. Było zupełnie inaczej. Twoje spojrzenie… Nic nie znaczyło. Krótkie, przelotne, beznamiętne… A teraz? Jest moim życiem! To właśnie ono napełnia mnie wszelkimi pasjami. Wszystko jest takie skomplikowane. Na samą myśl o Tobie każdy nieosiągalny drobiazg wydaje się być możliwym. Sen staje się jawą, jawa staje się snem… A kiedy Cię nie ma? Czarne chmury przykrywają…