Inne · 1 min czytania
List nr 5
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
6 X 2040 Kotuś, nie martw się o mnie, dobrze sobie radzę, co prawda jesteśmy teraz w ciągłym marszu i niedługo staniemy w Piętkowie, ale co tam pójdziemy do kontrataku, jak tylko sytuacja korzystniejsza dla nas będzie, a co z tego, że nikt nie wie co się dzieje, nie pierwszy i nie ostatni raz. Wiem, że spotkasz mnie tam gdzie, w gimnazjonie piliśmy. To były czasy, największym problemem…