Romans · 1 min czytania
List nr 7
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
20 III 2041 Kochana, Leżę, w szpitalu, w okolicy dawnej granicy, przynajmniej tak mi mówią pielęgniarki. Zostałem lekko ranny i przerzucają mnie na rekonwalescencje gdzieś na tyły. Jeszcze nie wiem gdzie, ale może się spotkamy, awansowali mnie przez tę drobnostkę do godności majora. Nie powiem, żeby mi to przeszkadzało. Z tego względu prawdopodobnie, na front już nie wrócę, ale zobaczymy będzie co ma być. Z tego co wiem opór w Cygariecie już dogorywa, a