Inne · 1 min czytania
list poszukującego snu prawdziwego jądra
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
szanowny Teofilu targany złymi przeczuciami piszę do ciebie ponownie wydawało mi się, że mgieł porannych zapach w chwilach szczęścia czuję niczym dywanu z tęczy utkanego dotyk pod wąskimi palcami swoimi w jego wielobarwnej poświacie unoszącej się ponad tymi wątpliwościami
dostojny Teofilu wydawało mi się, że mimo wszystko jest dobrze wychodziłem na taras z kwiatów utkanymi girlandami codziennie spoglądałem…