Duchy · 2 min czytania
List przestrogi
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Podziwiam kropelki rosy na zielonym liściu. Przyglądam się czerwieni maków, zwróconych ku słońcu. Wszechświat mnie zachwyca różnorodnością piękna. Czym ja się stałam - zapytuję siebie gdy widzę zakochane pary. Najpierw miałam w sercu ogromny żal, ale z czasem została mi pustka w miejscu kawałka serca, które mi wyrwałeś w dniu mojego samobójstwa. Mój czarnooki książe, ilekroć widywałam cię w towarzystwie tamtej kobiety krzyczałam z rozpaczy, ale ty nie słyszałeś mnie. Nie mogłeś usłyszeć zawodzenia umarłej, zresztą nigdy niekochanej istoty. Tyle razy bawiłeś się z dziećmi przed swoim pięknym domem. Czy wiesz, że poruszyłabym ziemię, żeby cofnąć czas? Gdybym choć nie była martwa... Zazdroszczę ci wspaniałej rodziny, a ta, która jest teraz panią twego serca nie wie, że usunęłam się darując jej szczęście. O, gdybym mogła cofnąć czas, zabiłabym ją, a nie siebie. I znowu ja sama staję się przedmiotem swoich rozmyślań. Widzę w tym sens, żeby jak…