biografia · 2 min czytania
List z wojska
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Z tęsknoty za Tobą i myśląc o Tobie: - jak kura pazurem tych parę słów skrobię... I czuję to wszystko, co serce me czuje, albowiem mi bardzo Ciebie tu brakuje!
Wiesz przecież, kochana, że „popieram” władzę i na tą rozłąkę już nic nie poradzę... Wszystkich tu wsadzili i jeszcze pakują, a, jak komuś „mało”... – to mu doładują!
Jak tutaj mi? – „Dobrze!” – Choć lepiej za płotem... Jeszcze lepiej w domu, więc czekam na „potem”... Narzekać nie mogę, jak to inni czynią... - Nie chcę się narażać, bo jeszcze obwinią!
Chwalić też nie mogę, bo się muszę zwijać, a jeszcze powiedzą, że chcę się wybijać! Siedzę więc spokojnie, nic się nie odzywam... Tylko potakuję i głową wciąż kiwam...
I jest mi tu „dobrze”... - jak już powiedziałem... Przyjąłem z „radością” wszystko, co dostałem! I nie…