Fantasy · 2 min czytania
Łucznik
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W gąszczu, za rowem pobliskiej kotliny rozbrzmiało chrumkanie zwierza. Poruszyło się kilka gałązek, przerywane nerwowymi stąpnięciami i urywanym ciężkim oddechem. Nagle zamilkły śpiewające zięby. Zza oddalonego od kotliny o około sto stóp krzaka wychylił się powoli ryj, a następnie cała głowa dzika. Bestia mierzyła dobre dwa metry, prawdziwy okaz. Prawdziwe trofeum. W małej niecce u wylotu kotliny, zza innego krzaka wychynął łuk. Barwione na czarno ostrze strzały nie dawało żadnego blasku…